Impreza firmowa dla pracowników produkcyjnych. Na jakie elementy warto postawić?

Stopa bezrobocia w Polsce oscyluje w graniach 5 proc. – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Niskie bezrobocie coraz bardziej wpisuje się w obraz polskiej gospodarki. W jakich branżach najtrudniej znaleźć pracowników? Jedną z nich jest szeroko rozumiana produkcja. Odpływ obywateli Ukrainy i brak rąk do pracy w Polsce spowodowały, że firmy coraz bardziej doceniają pracowników. I zapewniają im dodatkowe benefity. Jednym z nich jest impreza firmowa.

We wrześniu br. w urzędach pracy było zarejestrowanych 803 tysiące bezrobotnych. Po raz ostatni mniej osób bez pracy odnotowano w 1990 roku. Co więcej, według danych Eurostatu Polska jest krajem z jednym z najniższych wskaźników bezrobocia w całej Unii Europejskiej. To sygnały dla pracodawców, że muszą zwiększyć dbałość o pracowników. I zastanowić się nad rozwiązaniami, które pomogą utrzymać stały zespół, a także rozwijać go.

Brak rąk do pracy w sektorze produkcyjnym

Pracodawcy borykają się z brakiem rąk do pracy m.in. w sektorze produkcyjnym. Gwałtowny odpływ Ukraińców z rynku jeszcze bardziej pogłębił problem. Firmy zaczęły coraz bardziej dbać o pracowników i zwiększać benefity. Jednym z nich jest wyjazd integracyjny. Jak poznać potrzeby zatrudnionych i zorganizować wyjazd na najwyższym poziomie?

 – Ważnym elementem, o którym zapomina wiele firm, jest zweryfikowanie potrzeb naszych pracowników – wyjaśnia Sebastian Kopiej, z agencji PR Commplace. – Istnieje kilka prostych metod na poznanie, czego od wyjazdu oczekują pracownicy. Kluczowa jest rozmowa, choć najlepiej sprawdzają się proste ankiety. Warto zapytać o oczekiwany czas wyjazdu, a także destynację. Pamiętajmy również o atrakcjach.

Po zweryfikowaniu potrzeb pracowników kolejnym krokiem powinno być opracowanie scenariusza wydarzenia. Uczestnicy powinni być poinformowani o tym, jakim środkiem transportu dojadą na imprezę, jaki rodzaj odzieży powinni przygotować, a także o jakich atrakcjach myśli pracodawca. Dlaczego to takie ważne? Zintegrowany zespół pracuje lepiej, co w efekcie przekłada się na jego produktywność i wyniki firmy.

Czasem mniej znaczy więcej

Podczas układania scenariusza warto zadbać o jedną lub dwie główne atrakcje. Należy także zapewnić uczestnikom eventu czas wolny, tak by pracownicy mieli przestrzeń do rozmów i relaksu.

 – Organizując wyjazd na dwa dni powinniśmy zadbać o dwie główne atrakcje. Pierwszego dnia może to być ognisko, a kolejnego bardziej kreatywne zajęcia. W modzie są warsztaty z gotowania ze znanymi postaciami, a także wspólne rozwiązywanie zagadek czy gry terenowe. Istotne jest, by pracownicy przebywali ze sobą, mieli okazję do wspólnych rozmów i spędzania czasu. Zbyt napięty harmonogram może doprowadzić do zmęczenia zespołu i osiągniemy odwrotny efekt od oczekiwanego – dodaje Sebastian Kopiej z Commplace.

Gdzie zorganizować imprezę dla pracowników produkcji?

Przedstawiciel z Dworu Korona Karkonoszy, gdzie firmy często organizują imprezy, podkreśla, że miejsce powinno zależeć od preferencji pracowników i ich sytuacji.

 – Nie tylko firmy z centralnej Polski chętnie wybierają wyjazdy integracyjne w góry. Np.  dla osób z Pomorza wyjazd w polskie góry to prawdziwa przygoda i niezapomniana atrakcja. Wszystko jednak zależy od indywidualnej sytuacji. Nie każdy zakład produkcyjny może sobie pozwolić na 2-3 dniowe przestoje. A czym przyciągają Karkonosze? To przede wszystkim niesamowity klimat, możliwość przebywania na łonie natury, a także moc atrakcji – dodaje.

Dobrze zorganizowany wyjazd pomoże zjednać pracowników i wywoła atmosferę oczekiwania na… kolejne wyprawy. Imprezy firmowe są zatem jednym z kluczowych elementów, by utrzymać zatrudnionych na dłużej w firmie.

Prawo w Polsce

W Polsce największym problemem nie jest stosunkowo duża liczba prawników, ale przede wszystkim niska skłonność do korzystania z usług prawniczych.

To efekt przez lata ograniczania dostępu do zawodu przez oba samorządy  przez co sztucznie utrzymywana była niska liczba prawników w Polsce, co doprowadziło do sytuacji gdzie cena za usługi prawne byłą relatywnie wysoka przez co skłonność do korzystania z usług prawniczych niska. Utrzymująca się przez lata taka sytuacja w świadomości społecznej zbudowała obraz prawników jako niedostępnych i drogich. Nie były też przez lata podejmowane działania  mające na celu podniesienie świadomości prawnej społeczeństwa przez środowiska prawnicze, z uwagi na to, iż stosunkowo mała konkurencja na rynku nie wymuszał podejmowania tego typu działań.

Liberalizacja przepisów dotyczących przyjmowania na aplikacje prawnicze, szczególnie od 2002 roku zniesienie limitów przyjęć ilości osób na I rok aplikacji oraz od 2006 roku wprowadzenie państwowych egzaminów na aplikacje samorządowe, doprowadziło w konsekwencji od 2010 roku do gwałtownego wzrostu liczy prawników z uprawnieniami.

Był to czynnik, który spowodował, że Polska znalazła się w ścisłej czołówce krajów które w okresie ostatnich 15 lat odnotowały bardzo gwałtowny wzrost liczby prawników z uprawnieniami. Stabilny zaś rynek to taki, który rozwija się w sposób równomierny.

Zarówno działy prawne, jak i kancelarie stoją przed rosnącą presją na innym froncie – dotyczącym zatrudnienia i „zatrzymania” utalentowanych pracowników. Zjawisko to nabiera znaczenia w kontekście nowych wymagań i oczekiwań większości specjalistów, że organizacje będą korzystały z technologii oraz wspierały preferowany przez nich tryb pracy: hybrydowy lub w pełni zdalny.

Mimo postępującej „Wielkiej rezygnacji” (globalny trend odchodzenia z pracy m.in. z powodu pandemii) okazuje się, że większość organizacji nie spełnia oczekiwań pracowników. Z tego powodu aż 70% ankietowanych prawników korporacyjnych i 58% kancelaryjnych twierdzi, że prawdopodobnie odejdzie z pracy w przyszłym roku.

Co więcej, badanie Future Ready Lawyer 2022 odnotowało znaczny wzrost liczby organizacji, które ponownie sprawdzają, kto i w jaki sposób pracuje. Oznacza to, że działy prawne oraz kancelarie coraz częściej wykorzystują różnego rodzaju rozwiązania – od pracowników kontraktowych po alternatywnych dostawców usług prawnych (ALSPs) oraz asystentów prawnych i paralegals.

W Polsce zainteresowanie studiami prawniczymi wciąż utrzymuje się na wysokim poziomie. Na większości uczelni prawo jest wciąż w czołówce najchętniej wybieranych kierunków studiów. Ponadto coraz więcej uczelni, zarówno prywatnych, jak i państwowych, oferuje studia prawnicze.

Znaczne zainteresowanie studiami prawniczymi w polskim społeczeństwie wynika z istniejącego przekonanie o elitarności studiów prawniczych. Kandydatów na studia nie zniechęca duża konkurencja na rynku ani też pięć lat jednolitych studiów i konieczność dalszej 3-letniej nauki na aplikacji, ponieważ wierzą, że zdobędą zawód, który pozwoli im na spełnienie swoich aspiracji. Zwłaszcza, że dzisiaj znacznie łatwiej jest się dostać na aplikacje prawnicze niż ponad 10 lat temu.

Rzeczywistość jest jednak tak, że wielu absolwentów wydziałów prawniczych, głównie z mniej renomowanych uczelni, ma problemy z odnalezieniem się na rynku pracy.

Porównując jednak rynek polski do amerykańskiego należy podkreślić, że w Stanach Zjednoczonych liczba prawników w stosunku do liczby mieszkańców jest prawie 3-krotnie większa w porównaniu do Polski. W Stanach zjednoczonych 1 prawnik z uprawnieniami przypada na około 250 mieszkańców, w Polsce na około 730  mieszkańców. Daleko nam więc jeszcze do nasycenia rynku prawnikami na poziomie Stanów Zjednoczonych. Jednak na naszym rynku usług prawniczych zaledwie na przestrzeni ostatnich 10 lat liczba prawników z uprawnieniami się praktycznie podwoiła. Za tak gwałtownym wzrostem liczby prawników nie idzie w parze niestety wzrost świadomości prawnej społeczeństwa, a w tym samym wzrost skłonności do korzystania z pomocy prawnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *